Dzisiaj już bez szaleństw, trening lekki i tylko rozruchowy, żeby się nie zastać.
- wyciskanie leżąc: 50/10, 60/10, 70/10
- uginanie ramion ze sztangą prostą: 3 x 30/10
- ósemka Cosgrove'a: 30kg
- skłony na ławeczce rzymskiej: 3 x 15/10
Trening więc był dosyć lekki... jednak powrót do ósemki Cosgrove'a jest zawsze męczący.
Do następnego.