Dzisiaj musiałem przekopać jakieś 30m^2 trawnika i to tak trochę negatywnie odbiło mi się na treningu.
- Wyciskanie leżąc: 50/10, 70/5, 80/3, 90/3, 97,5/3, 105/3, 112.5/3
- Docisk: 120/3, 125/3
- łapki
WL niby zgodnie z planem, ale straszny brak mocy dzisiaj.Co gorsza przed zawodami uda mi się zrobić jeszcze tylko jeden trening (w środę), co oznacza, że końcówka przygotowań lekko się posypała. Mówi się trudno i trzeba dać z siebie wszystko i się okaże co z tego będzie.
Wesołych Świąt, bogatego jajka, smacznego zająca itp itd.
Do następnego.