Wreszcie udało mi się powrócić do mojej lepszej diety :) Tak jakoś lepiej się człowiek czuję, a i treningi trochę lepiej wchodzą ;)
- wyciskanie leżąc (rozgrzewka): 50/10, 65/5, 75/5
- wyciskanie leżąc (zasadnicze): 85/3, 95/3, 105/3
- wyciskanie leżąc (single): 3 x 110/1
- docisk: 115/5, 120/5, 125/4+1
- wyciskanie hantli (skos góra): 3 x 22.5/20, 31.5/10
- dipsy: 0/10, 0/10, 0/8
WL bez większych problemów. Docisk do deski (12cm) całkiem dobrze wszedł... możliwe, że jak robiłem bez deski to ruch był trochę krótszy. Problem pojawił się w ostatniej serii... dałem radę 4 powtórzenia, a 5 z lekką pomocą. Reszta po lekkim odpoczynku poszła z oporem i nie do końca (wycisk hantli jedna seria mniej, dipsy zbrakło 2powtórzeń w ostatniej serii). Ogólnie trening udany :D
Do następnego.