To był dobry trening... znowu dosyć długi, ale udany :D
- wyciskanie leżąc (rozgrzewka): 50/10, 60/5, 70/5
- wyciskanie leżąc (zasadnicze): 80/5, 90/3, 100/1
- wyciskanie leżąc (single): 3 x 105/1
- docisk: 2 x 115/5
- wyciskanie hantli (skos góra): 22/10, 25/10, 3 x 27/10
- dipsy: 3 x 0/10
Coś te poranne treningi stają się coraz mniej pewne (dobrze, że się przerzucam na wieczór). Dzisiaj na siłowni byłem sam... dopiero jak skończyłem docisk to ktoś się pojawił, ale na szczęście pomoc nie była potrzebna ;) To był też mój pierwszy trening w dopiero co nabytych butach do trójboju :D Niby nic, ale jednak 3.5cm obcas sprawia, że pięta twardo na ziemi stoi ;) W sobotę będą przysiady i się okaże w jakim stopniu rzeczywiście pomogą przy mojej technice... oby było lepiej.
Do następnego.