531Dragon C5T1D2

2011-01-05 14:30:05

Dzięki grudniowym zawodom dowiedziałem się jakie są moje maxy dla konkretnych bojów... We wrześniu jak zaczynałem 531 to faktycznie tak sobie zaniżyłem ciężary, że to była zabawa, ale dzisiaj oficjalnie rozpoczęło się konkretne machanie żelastwem :D

Problem jaki stawia ta koncepcja treningowa jest jeden... cykl zaczyna się od trochę cięższego tygodnia, a biorąc pod uwagę fakt, że przez ostatnie 2tyg raczej specjalnie się nie przemęczałem tak dzisiaj poczułem co to jest ciężki trening :) Mam nadzieję, że dosyć szybko się przestawię na cięższe treningi i będzie już lepiej, nie koniecznie lżej, ale lepiej ;) Cały trening poszedł planowo poza skłonami na rzymskiej, które ze względu na małą ilość czasu dzisiaj odpuściłem.

Dziękuję za uwagę. Niech moc będzie z wami, motywacji nie braknie itp. itd. Do następnego.