Po zawodach zrobiłem sobie 2 tygodnie lekkich treningów (były 4), więc teraz powrót do regularnych treningów :D Ogólnie mój plan uległ lekkiej zmianie, otóż przerzuciłem się na 531 dla trójboistów, czyli zamiast robić jak najwięcej powtórzeń w ostatniej serii ćwiczenia zasadniczego mam dodatkowe serie singli.
- wyciskanie żołnierskie (rozgrzewka): 30/10, 40/5
- wyciskanie żołnierskie (zasadnicze): 45/3, 50/3, 55/3
- wyciskanie żołnierskie (single): 3 x 60/1
- unoszenie hantla bokiem jednorącz (ss): 4 x 17/8
- unoszenie hantla w opadzie jednorącz (ss): 4 x 17/8
- bieżnia: 15'00'' (2km)
Ostatnio nie udało mi się zaliczyć ostatniej serii WŻ, więc zaliczony ciężar przyjąłem jako mój max i przeliczyłem obciążenie na nowo. Efektem tego jest lekkie cofnięcie ciężaru, dlatego dzisiejszy trening był dosyć lekki i szybko się z nim uporałem (1h).
Dziękuję za uwagę. Niech moc będzie z wami, motywacji nie braknie itp. itd. Do następnego.